Czego klienci szukają na stronie fachowca
Elektryk, hydraulik, instalator czy ekipa remontowa: klient wpuszcza Cię do domu albo do firmy, więc przede wszystkim chce mieć pewność, że wie, kogo wpuszcza.
- Uprawnienia, które da się sprawdzić. Elektryk zwykle pokazuje świadectwo kwalifikacyjne (potocznie „uprawnienia SEP”) w grupie G1, instalator gazowy w grupie G3. Napisz, jakie masz i w jakim zakresie, zamiast samego logo.
- Dane firmy. Pełna nazwa i NIP pozwalają klientowi sprawdzić Twoją działalność w CEIDG albo w KRS. To proste, a buduje zaufanie.
- Co klient dostanie po pracy: fakturę, gwarancję, a przy instalacjach elektrycznych na przykład protokół z pomiarów, jeśli go wystawiasz.
- Dla domu czy dla firmy: właściciel mieszkania i zarządca budynku szukają czego innego, więc rozdziel te usługi.
- Usługi, w których jesteś mocny: wymiana instalacji, rozdzielnice, ładowarki do samochodów elektrycznych, fotowoltaika, oświetlenie, łazienki pod klucz.
- Jak wyceniasz: czy dojazd i oględziny są płatne, stawka za godzinę czy wycena za całość, zlecenia pilne.
Pokazuj wyłącznie uprawnienia i ubezpieczenia, które naprawdę masz. Nasza przykładowa strona jest fikcyjna, więc nie pokazuje żadnych.
Jakie sekcje powinna mieć strona fachowca
- Początek strony: co robisz i gdzie, przyciski Zadzwoń i Poproś o wycenę, Twoje uprawnienia.
- Usługi, podzielone na dom i firmę, z krótkim akapitem o najważniejszych.
- Uprawnienia, ubezpieczenie OC i dokumenty, które dostaje klient.
- Obszar działania: miasta i gminy, do których dojeżdżasz, zamiast „i okolice”.
- Jak liczysz cenę: oględziny, stawka, wycena z góry.
- Zdjęcia prawdziwych realizacji: porządnie poprowadzone przewody, gotowe łazienki, zamontowane oświetlenie.
- Opinie i formularz wyceny ze zdjęciami.
Błędy, które widzimy na stronach fachowców
- Logotypy i „certyfikaty” bez żadnej informacji, którą da się sprawdzić.
- Usługi dla domu i dla firm wymieszane na jednej liście.
- Brak słowa o fakturze, gwarancji i dokumentach po pracy.
- „Pogotowie 24/7” z numerem, którego nikt nie odbiera w nocy.
- Strona hydraulika z podmienionym słowem „elektryk”: klienci różnych branż szukają innych dowodów zaufania.
Jak klienci znajdą Cię w okolicy
Ludzie wpisują „elektryk”, „hydraulik” albo „firma remontowa” z nazwą miasta, dlatego miejscowości, w których
pracujesz, wypisz na stronie słowami. W Profilu Firmy w Google wybierz kategorię, która najlepiej Cię opisuje (np.
„Elektryk”), a jeśli dojeżdżasz do klientów, ustaw obszar działania z miejscowościami, które obsługujesz
(pomoc Google). Jeśli montujesz ładowarki do samochodów
elektrycznych albo fotowoltaikę, napisz o tym osobno: ludzie szukają tego jako osobnej usługi. W danych strukturalnych
jesteś na przykład Electrician albo Plumber z obszarem działania; Ginta dodaje je sama, wyłącznie z danymi, które
podasz.
Jak to działa w Ginta
Nasza przykładowa strona powstała w 77 sekund od odpowiedzi na pytania do działającej strony. Dodaj Zapytania o wycenę: klient opisuje zlecenie krok po kroku i dołącza zdjęcia rozdzielnicy, łazienki albo ściany, na której ma wisieć ładowarka. Każde zapytanie śledzisz w panelu Ginta (nowe, wycenione, wygrane, przegrane) i dopisujesz własne notatki. Galeria Twoich realizacji, którą sam uzupełniasz, przekona klientów lepiej niż logotypy. Oba elementy są na każdym planie, także darmowym, a własna domena, np. twojafirma.pl, w płatnych planach od 5 € miesięcznie.
Pytania
Co sprawia, że strona fachowca budzi zaufanie?
Uprawnienia opisane tak, żeby dało się je sprawdzić, pełne dane firmy z NIP, informacja o fakturze i gwarancji, prawdziwe zdjęcia Twoich realizacji i aktualne opinie.
Czy montaż ładowarek do aut elektrycznych opisać osobno?
Tak, jeśli to robisz. Ludzie szukają tej usługi osobno i chcą zobaczyć, że masz w niej doświadczenie.
Usługi dla domu i dla firm na jednej stronie?
Jak najbardziej, ale rozdziel je wyraźnie na dwie sekcje, każdą z własnymi przykładami realizacji.
Czy potrzebuję rezerwacji online?
Zwykle lepiej sprawdza się zapytanie o wycenę ze zdjęciami niż kalendarz: większość zleceń trzeba najpierw obejrzeć, zanim podasz termin i cenę.
Czy strona może być po polsku?
Tak. Pisz do Ginty po polsku, a strona będzie po polsku. Edytor Ginta też jest po polsku.
